Sprowadzamy motocykl z Niemiec – krok po kroku

import-samochodow-z-niemiec

Z danych firm przewozowych wynika, że co roku rośnie popyt na usługi sprowadzenia motocykla z Niemiec[1]. Ze wszystkich krajów, w których kupujemy jednoślady, to właśnie maszyny od zachodnich sąsiadów znajdują się na pierwszym miejscu. Doradzimy jak wybrać perełkę i sprawnie przebrnąć przez wszystkie formalności.

 

Duże zainteresowanie motocyklami z Niemiec nie może dziwić. Podobnie jak w przypadku używanych aut są one często lepiej zadbane od tych, które jeżdżą po kiepsko utrzymanych, krajowych drogach. Regularnie przechodzą przeglądy i są najczęściej garażowane. Nie bez znaczenia jest też duży wybór i ceny porównywalne z oferowanymi pojazdami w Polsce. Przy odrobinie wysiłku można nawet znaleźć jednoślad tańszy i pewniejszy. Nie ma zatem przeszkód, by taką maszynę kupić bezpośrednio u właściciela za granicą i sprowadzić do kraju. Wbrew pozorom nie jest to trudny i zawiły proces.

 

Krok 1 – Znajdź najlepszą ofertę

 

Zdecydowanie odradzamy zakup motocyklu od handlarza. Może jest to prostsza droga, ale z pewnością wyboista i czają się na niej pułapki. Przede wszystkim trzeba pamiętać, że handlarz na tanim pojeździe musi zarobić. Zdarzają się zatem przypadki maszyn mocno uszkodzonych i odnowionych, co dla laika może być niezauważalne na pierwszy rzut oka. Zdecydowanie lepiej zatem poszukać motocykla na własną rękę. W naszym serwisie można znaleźć ponad 150 tys. ogłoszeń ich sprzedaży. Najtańsze oferty zaczynają się od 2 tys. zł wzwyż. Jest zatem w czym wybierać i właściwie z każdym budżetem można znaleźć motocykl dla siebie. Wielu sprzedawców jest też gotowych na negocjacje cenowe. Sztuką jest oczywiście wyłowienie perełki w najlepszym stanie i możliwie najniższej cenie. Wymaga to czasu i wnikliwego wertowania ogłoszeń. Zwrócić uwagę trzeba przede wszystkim na obszerny opis i ilość zdjęć oraz szczegóły na nich przedstawione. Warto wytypować kilka modeli i wcześniej skontaktować się ze sprzedającymi w celu ustalenia szczegółów i omówienia np. możliwości jazdy próbnej.

 

Krok 2 – Podlicz koszty

 

Jeśli masz już wytypowane modele, które chcesz kupić, podsumuj budżet i policz wszystkie koszty:

  •       dojazd do sprzedawcy
  •       formalności na miejscu
  •       transport (o ile nie będziesz wracał na motocyklu)
  •       akcyza (zgodnie z prawem motocykl starszy niż 6 miesięcy i z przebiegiem ponad 6 tys. km zwalnia z opłat akcyzowych i cła)
  •       rejestracja w Polsce

Jeśli po wyliczeniu wszystkich wydatków, Twój potencjalny zakup nadal się opłaca, możesz ruszać w drogę.

 

Krok 3 – Sprawdź motocykl

 

Najlepiej przeprowadzić wnikliwy wywiad ze sprzedającym i obejrzeć dokładnie pojazd. O ile nie był on lakierowany, to rysy i ślady mogą nam sporo powiedzieć o jego historii. Krótkie i małe są zwykle pamiątką po upadku motocykla, którego przyczyną mogło być spadnięcie z podnóżka. Jeśli rysa jest podłużna i ciągnie się przez długość motoru, to raczej miał on przejażdżkę bokiem po asfalcie. Podczas takiego sunięcia po jezdni wiele elementów może niestety ulec uszkodzeniu, a najczęściej nie widać ich na pierwszy rzut oka. Po czym poznać przemalowanie? Brak charakterystycznego malowania dla danego modelu i rocznika powinien dać sporo do myślenia. Sprawdzić to można również wypożyczonym miernikiem grubości lakieru. Niestety pojazd, który był w całości lakierowany niewiele powie nam o swojej przeszłości.  Motocykl powinno się również uruchomić, choć jazda na nim nie zawsze będzie możliwa np. z powodu wcześniejszego wyrejestrowania. Silnik nie może być przed tym rozgrzany. Rodzaj dymu wydobywającego się z rury wydechowej też może zdradzić awarię. Szczególną uwagę należy zwrócić uwagę na czarny lub niebieski. Wiek pojazdu może z kolei zdradzić stopień zużycia manetki, siedziska i dźwigni.

 

Krok 4 – Sprawdź dokumenty

 

Przed dobiciem targu, należy podpisać umowę kupna sprzedaży, która zostanie sporządzona w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach w języku niemieckim lub w wersji dwujęzycznej. Oczywiście przed jej podpisaniem należy zapoznać się ze wszystkimi punktami i sprawdzić poprawność danych, a w szczególności punkt, który potwierdzi, że pojazd nie jest obciążony kredytem oraz informację o wadach. Jeśli zaznaczymy, że się z nimi zapoznaliśmy przepadnie rękojmia. Warto również pamiętać, że umowa chroni prawa obu stron w razie ewentualnego sporu. Aby był to ważny dokument musi być także podpisany przez wszystkich właścicieli. Następnie sprzedający powinien przekazać kupującemu:

  •       2 komplety kluczyków
  •       Fahrzeubrief – dowód własności,
  •       Fahrzeugschein – dowód rejestracyjny,
  •       HU-Hauptuntersuchung – potwierdzenie przeglądu stanu technicznego,
  •       książkę serwisową
  •       kartę pojazdu (jeśli została wydana)
  •   jeśli motocykl był wcześniej sprowadzany – dowód zakupu za granicą oraz dowód opłacenia wszelkich podatków i ceł

 

Krok 5 – Formalności w Niemczech

 

Dalsze postępowanie zależy teraz od tego czy zabieramy motocykl np. na lawecie lub przyczepce, czy wracamy nim do kraju. W pierwszym przypadku na miejscu musimy jedynie wyrejestrować pojazd i możemy wracać do Polski i przejść do kolejnego kroku. Z kolei, w drugiej opcji należy jeszcze:

  •       wyrobić tymczasowy dowód rejestracyjny
  •       wykupić tablice wywozowe
  •       wykupić ubezpieczenie OC

Krok 6 – Formalności w kraju

 

Po powrocie do kraju należy możliwie szybko zająć się rejestracją pojazdu na miejscu. W tym celu trzeba kolejno:

  •       udać się do Urzędu Skarbowego i tam złożyć wniosek po deklarację zwolnienia z VAT – ok 150 zł
  •       przetłumaczyć dokumenty u tłumacza przysięgłego – ok 200 zł całość
  •       zrobić obowiązkowy przegląd – 98zł
  •    wyrobić dowód rejestracyjny i tablice rejestracyjne w urzędzie komunikacji oraz kartę pojazdu – ok 256 zł
  •       wykupić obowiązkowe ubezpieczenie OC

 

Następnie można już cieszyć się jazdą zakupionym motocyklem. Formalności zwykle udaje się załatwić w kilka dni, a koszty zamknąć w okolicach maksymalnie kilku tysięcy złotych. Biorąc pod uwagę jakość sprowadzanych maszyn, ich udokumentowaną historię i bogaty wybór, zdecydowanie warto pokusić się o ten wysiłek.

 

[1] http://www.bankier.pl/wiadomosc/Polacy-najchetniej-sprowadzaja-motocykle-z-Niemiec-do-Polski-3350815.html

Do góry