Jak sprowadzić auto z Austrii?

import-samochodow-z-austrii

Jak sprowadzić samochód z Austrii?

 

Aby kupić zadbane auto z drugiej ręki, coraz częściej kierowcy przeglądają oferty z mniej przebranych i popularnych rynków za granicą. Jednym z nich jest Austria, gdzie można znaleźć podobny wybór pojazdów, jak w Niemczech. Samochody są tam zadbane, regularnie serwisowane i przechodzą restrykcyjne testy. Do zakupu zachęca też bliska odległość od granic. Podpowiadamy, jak sprawdzić, a później przywieźć do kraju auto, kupione w Austrii.

 

Krok 1 – Sprawdź oferty

 

W pierwszej kolejności warto dobrze przeanalizować oferty. Porównać trzeba nie tylko ceny, ale też wiek, przebieg i wyposażenie poszczególnych pojazdów. Przeglądając ogłoszenia, należy zwrócić uwagę na obszerny opis i szczegółowe zdjęcia. Na tym etapie największa atrakcja cenowa nie zawsze oznacza duże oszczędności. Jeśli cena znacznie odbiega od rynkowej, powinno to raczej wzbudzić wątpliwości. Przed decyzją o zakupie, dobrze jest też skontaktować się ze sprzedawcą i poprosić go o przeskanowanie dokumentów samochodu i danych, takich jak: numer seryjny, stan licznika, fakturę zakupu, dowodu własności. Dzięki zebraniu takich informacji można zweryfikować je on-line np. w internetowych bazach, forach czy na stronach klubów motoryzacyjnych. Należy także odrzucić oferty sprzedawców, którzy unikają podania szczegółowych informacji o pojeździe.

 

Krok 2 – Podlicz koszty

 

Przed wyjazdem, warto jeszcze oszacować całkowite koszty zakupu auta, by później uniknąć rozczarowania. Do ceny samochodu trzeba bowiem doliczyć opłaty związane z dojazdem na miejsce, transportem pojazdu do kraju, podatkiem akcyzowym, przeglądami i rejestracją. Łącznie dodatkowe koszty mogą wynieść kilka tysięcy złotych.

 

Opłaty za lawetę i transport na kołach

 

Jeśli zakup nadal uznajemy za opłacalny, warto zaplanować podróż i to jak wrócimy do kraju. Ceny za transport samochodu z Austrii do Polski zaczynają się już od 500 zł. Tymczasem, aby wrócić autem na kołach należy zająć się wyrejestrowaniem samochodu, opłaceniem zielonych tablic tranzytowych („Uberstellungskennzeichen”) i winiety, które są wymagane w Austrii. Za ich brak grożą surowe kary i grzywna w wysokości nawet 3 tys. euro. Sprawę może załatwić sprzedawca, ale nie ma takiego obowiązku. Samodzielnie wystarczy w tym celu zgłosić wniosek w lokalnym wydziale komunikacji („Zulassungsstelle”), a formalności załatwiane są od ręki. Ich łączny koszt wynosi kilkaset euro i składa się z:

 

  • Opłaty w wydziale komunikacji 184,30 euro
  • Ceny ubezpieczenie czasowego, ważnego od 3 do 21 dni – od 125 do 250 euro
  • Opłaty tranzytowej ok 83 euro
  • Tablic wywozowych ok 20 euro[1]

 

Krok 3 – Jak sprawdzić auto z Austrii?

 

Gdy już zdecydujemy się na zakup, trzeba będzie jeszcze sprawdzić samochód na miejscu. Warto wiedzieć, że w Austrii nowe auto po pierwszym przeglądzie musi mieć wykonany następny test po 3 latach, następnie po 2, a później już kontrolowane jest co roku. Austriackie przeglądy są restrykcyjne i bardzo dokładne, a właściciel pojazdu po każdym z nich otrzymuje szczegółowe informacje i opis, który dotyczy nawet karoserii i widocznych na niej zarysowań czy wgnieceń. Oczywiście ważny przegląd nie jest równoznaczny ze sprawnością samochodu, więc warto dokonać standardowych oględzin, a w razie wątpliwości zabrać auto na stację diagnostyczną, jednak musi zgodzić się na to właściciel i trzeba będzie ponieść koszt w wysokości ok 50-100 euro. Wiele informacji znajdziemy też w dokumentach samochodu.

 

Krok 4 – Jakie dokumenty musi mieć auto z Austrii?

 

W Austrii właściciel samochodu nie jest zobowiązany do przekazania książki serwisowej, jednak warto o nią spytać i sprawdzić przeszłość pojazdu. Wiele powie też dowód rejestracyjny, który w Austrii składa się z dwóch części:

 

  • “Zulassungsbescheingung Teil I” lub „Fahrzeugschein”
  • Zulassungsbescheingung Teil II” lub „Typenschein”

 

Kupując auto, musimy bezwzględnie otrzymać obie części, które są niezbędne do rejestracji samochodu. Co ważne w dowodzie rejestracyjnym znajdują się informacje na temat przebiegu pojazdu, jego właścicielach, a nawet datach zakupu. Dane dotyczące przeglądu znajdują się z kolei w dokumencie potwierdzającym badanie techniczne („Gutachten”). Poza tą dokumentacją, sprzedający powinien także wydać:

 

  • Komplet kluczyków
  • Kartę pojazdu, jeśli została wydana
  • Książkę serwisową, o ile wyrazi na to zgodę
  • Certyfikat COC (jeśli właściciel go posiada)

 

Krok 5 – Podpisz umowę kupna sprzedaży

Do sfinalizowania transakcji potrzebna będzie umowa kupna sprzedaży, która w Austrii nie jest wymagana prawem. Ten dokument jest jednak konieczny do późniejszych formalności rejestracyjnych i daje kupującemu szereg praw, takich jak: możliwość odstąpienia od umowy, jeśli towar nie jest z nią zgodny. Do umowy należy wpisać:

  • Dane kupującego i sprzedającego: imię, nazwisko i dokładny adres
  • Dane pojazdu: marka, model, data pierwszej rejestracji, rok produkcji, nr rejestracyjny, przebieg, numer nadwozia (VIN), pojemność silnika
  • Informację o tym, że sprzedawca oświadcza, że pojazd nie ma ukrytych wad technicznych, a kupujący, że zna stan techniczny pojazdu
  • Cenę sprzedaży
  • Miejscowość i datę zawarcia umowy
  • Podpisy kupującego i sprzedającego

 

Za auto można legalnie zapłacić gotówką. Następnie trzeba jeszcze wyrejestrować pojazd i wrócić do kraju na kołach lub przetransportować samochód na lawecie.

 

Krok 6 – Formalności w kraju

 

Po powrocie do Polski, właściciel ma 30 dni na rejestrację sprowadzonego samochodu. Procedury rejestracyjne są takie same, jak w przypadku każdego auta kupionego w UE. Wcześniej trzeba jeszcze opłacić podatek akcyzowy, zrobić pierwszy przegląd techniczny w kraju i przetłumaczyć dokumentację u tłumacza przysięgłego na język polski. Następnie można przejść do procedury rejestracyjnej w wydziale komunikacji.

 

Źródła:

http://www.konsument.gov.pl/uploads/CROSS-BORDER%20CAR%20PURCHASES%20REPORT.pdf

http://www.konsument.gov.pl/uploads/Zalecenia%20dla%20konsument%C3%B3w.pdf

http://www.konsument.gov.pl/index.php?mact=News,cntnt01,print,0&cntnt01articleid=801&cntnt01showtemplate=false&cntnt01returnid=100&hl=pl

Do góry