Kupuj używane BMW Z8 na AutoScout24

Największy wybór używanych samochodów w Europie.

Oferty pasujące do wyszukiwania

Oferty pasujące do wyszukiwania

BMW Z8 - retro-rakieta dla wybranych

BMW Z8 to samochód, który w pełni zasługuje na miano kultowego, sam był w zamyśle reinkarnacją niegdysiejszej legendy niemieckiego koncernu - luksusowego BMW 507 z lat 50. Wypuszczone na rynek pod koniec XX wieku auto projektu Henrika Fiskera zdążyło już udowodnić, że podpierać się sławą poprzednika wcale nie musi. Niepowtarzalny i ponadczasowy design czy ręczny montaż w wydzielonej części fabryki w Dilgolfing, nie wspominając o wyśrubowanych parametrach czy ekskluzywnym wyposażeniu wydawały się predestynować BMW Z8 do mocnej pozycji w sportowym segmencie luksusowym. Prestiżu, jaki wiąże się dziś z posiadaniem Z8, nie przyćmiewa wcale fakt, że model ten okazał się dla swojego producenta... komercyjną porażką. Do tego stopnia, że już po czterech latach, w 2003 roku, zaprzestano produkcji. Na najwyższej motoryzacyjnej półce najbardziej ceni się jednak to, co najtrudniej dostępne. W przypadku BMW Z8, mimo kilkunastoletniego stażu, na "przystępną cenę" nie ma co liczyć. Auto Bonda nawet jako samochód używany stanowi luksusową perłę w koronie i łakomy kąsek dla kolekcjonerów.

 

Ze stajni agenta Jej Królewskie Mości

Model BMW Z8 po raz pierwszy pokazał się światu na salonie samochodowym w Tokio w 1997 roku, a rok później w Detroit jeszcze jako prototyp o (Bondowskiej?) nazwie Z07. Dzieje modelu BWM Z8 najlepiej streszcza tytuł Bondowskiego klasyka: "Żyje się tylko dwa razy" z 1967 roku i to nie tylko ze względu na nieodłączne skojarzenia modelu z pojazdami słynnego agenta MI5 czy to, że faktycznie pojawiło się ono na ekranie w odcinku "Świat to za mało" z Piercem Brosnanem za kierownicą. Nieczęsto zdarza się, by auto wycofane bardzo wcześnie z produkcji ze względu na astronomiczną cenę, której rynek nie był w stanie udźwignąć. Już jako samochód używany niemal dwukrotnie przebijało stawki, za jakie oferowano niedawno modele z pierwszej ręki. Okazja do kupna trafia się zresztą nieczęsto. W ciągu trzech lat produkcji auta salony samochodowe opuściło ledwie nieco ponad 5700 egzemplarzy, a z pewnością nie każdy z nabywców będzie skłonny wystawić tak wyjątkowy nabytek ponownie na sprzedaż.

Za kierownicą współczesnego klasyka

Czym zasłużyło sobie to eleganckie niemieckie auto na swoją legendę? Retro-elegancja aluminiowej karoserii czy luksusowe wykończenie to, rzecz jasna, jedynie wisienki na torcie. Prawdziwym obiektem pożądania czyni BMW Z8 przede wszystkim to, co kryje się pod maską - pięciolitrowy silnik typu V8, ten sam co w BMW M5, o mocy 400 KM i napędzie obrotowym 500 Nm. Do jego odpalenia służy schowany na desce rozdzielczej przycisk. W podstawowej wersji jednostce napędowej towarzyszyła sześciobiegowa ręczna przekładnia. Na osiągi i pewność prowadzenia auta dodatnio wpływa również rozkład jego stosunkowo niskiej masy w idealnym stosunku 50:50 między obie osie. Efekt? Prędkość maksymalna sięga tu 250 km/h (bez zdejmowalnego ogranicznika osiąga niebotyczne 300 km/h), a przyspieszenie do 100 km/h zajmuje niespełna niewiele ponad 4 sekundy. Dość powiedzieć, że recenzenci auta testową przejażdżkę wspominają z wypiekami i rozrzewnieniem. Wnętrze samochodu ujmuje dyskretną stylizacją retro, oszczędną ilością przycisków i pokręteł, a przede wszystkim starannym i luksusowym wykończeniem w czerwonej skórze i pluszu. Wszystkie produkowane wyłącznie przez BMW egzemplarze miały identyczne parametry oraz to samo wyposażenie, w skład którego wchodziły między innymi: skórzana tapicerka, ksenonowe światła, potężnej mocy system audio, telefon pokładowy, metalowy, składany dach obok składanego elektrycznie dachu z brezentu, a oprócz tego również miniaturka auta w skali 1:18. Wyjątek stanowiła wersja przebudowana przez firmę Alpina, czyli BMW Alpina Roadster V-8 z automatyczną skrzynią biegów, produkowana przede wszystkim z myślą o rynku amerykańskim. Okazała się ona zarazem ostatnią wypuszczoną na globalny rynek wersją BMW Z8. Najrzadsze egzemplarze Z8 to te lakierowane dwubarwnie - jest ich na świecie zaledwie kilkanaście sztuk. Z8 ma raczej symboliczny bagażnik, powinien jednak - według zapewnień marketingowców - pomieścić rzeczy niezbędne, czyli torbę do golfa i apteczkę. O wymianę części szczęśliwi posiadacze BMW Z8 nie muszą się martwić - koncern zagwarantował ich dostępność przez okres 50 lat.