Umowa kupna samochodu polsko francuska

import-samochodow-z-francji

Coraz więcej kierowców decyduje się na poszukiwania czterech kółek poza granicami Polski. Wciąż najwięcej jeździmy po samochody do Niemiec, jednak rynek francuski oferuje porównywalnie duży wybór aut, które nie są tak „przebrane”. Wyłowienie perełki jest zatem łatwiejsze. Przed wyjazdem trzeba się jednak liczyć z formalnościami, które będą czekały na miejscu i barierą językową. Jak powinna wyglądać umowa kupna – sprzedaży zawierana we Francji? Co należy w niej wpisać i czego lepiej się wystrzegać? Odpowiadamy na wszystkie te pytania.

Gdzie można kupić samochód we Francji?

Kiedyś francuskie auta uznawano za szczególnie awaryjne. Obecnie mit ten odchodzi do lamusa, a francuski rynek przyciąga kierowców atrakcyjnymi cenami i szerokim wyborem aut różnych marek z drugiej ręki. Chcąc sprowadzić auto z Francji mamy do wyboru kilka opcji. Jedną z nich jest skorzystanie z usług firmy, która pojedzie po wybrany model i załatwi formalności na miejscu za nas. Takie rozwiązanie wiąże się jednak z dodatkowymi kosztami i nie zawsze spełnia wszystkie oczekiwania. Można też wybrać się po auto samodzielnie i poszukać wymarzonych czterech kółek w lokalnych komisach lub licytować je na aukcji. Warto jednak pamiętać, że szczególnie ostatni wariant może być opłacalny, ale tylko wtedy, gdy dobrze znany język francuski. Podczas samej licytacji nie mamy też możliwości przetestowania samochodu, a jedynie możemy przed aukcją obejrzeć auto i odpalić jego silnik.

Rynek zweryfikować można też w Polsce, sprawdzając ogłoszenia w naszym serwisie. Z Francji można znaleźć ich obecnie ponad 2 miliony. Należy, więc zawęzić poszukiwania i samodzielnie zweryfikować oferty. Jeśli trafi się perełka, wystarczy umówić się ze sprzedawcą i wyruszyć w podróż. Trzeba być jednak przygotowanym na to, że właściciele pojazdów we Francji najczęściej porozumiewają się tylko w swoim, ojczystym języku.

Umowa kupna sprzedaży polsko-francuska

Po przyjeździe na miejsce trzeba oczywiście dobrze obejrzeć samochód, a najlepiej sprawdzić jego stan techniczny na stacji diagnostycznej. Warto wiedzieć, że we Francji nie istnieje baza on-line, w której z łatwością sprawdzimy np. przebieg pojazdu. Informacje na ten temat można natomiast znaleźć w karcie dodawanej do przeglądu, bo francuskie przeglądy techniczne charakteryzują się tym, że po każdym z nich kierowca otrzymuje szczegółowy raport. W takim dokumencie można zatem sprawdzić historię samochodu. Jeśli jesteśmy przekonani do zakupu, można przejść do podpisania umowy kupna-sprzedaży, która powinna zawierać następujące informacje:

  •    Dane kupującego i sprzedającego: imię, nazwisko i dokładny adres
  •    Dane pojazdu: marka, model, data pierwszej rejestracji, rok produkcji, nr rejestracyjny, przebieg, numer nadwozia (VIN), pojemność silnika
  •    Cenę sprzedaży
  •    Miejscowość i datę zawarcia umowy
  •    Podpisy kupującego i sprzedającego
  •    Informację o tym, że sprzedawca oświadcza, że pojazd nie ma ukrytych wad technicznych
  •    Kupujący oświadcza, że zna stan techniczny pojazdu

Umowa zabezpiecza prawa kupującego

Warto pamiętać, że umowa kupna-sprzedaży pozwoli nie tylko zarejestrować auto w kraju, ale też dochodzić swoich praw w razie, gdyby zakupiony samochód miał ukryte wady. We Francji dokument może zostać anulowany, nawet wtedy, gdy sprzedawca nie jest świadom manipulacji[1]. Odpowiedzialność sprzedającego z tytułu niezgodności towaru z umową, czyli tzw. rękojmia obowiązuje przez 2 lata od momentu zakupu towaru. Gdy już podpiszemy umowę, należy jeszcze skompletować kluczyki oraz pozostałe dokumenty, czyli:

  •    Dowód rejestracyjny (carte grise), który powinien zostać przekreślony i podpisany przez sprzedającego w momencie zakupu
  •    Dokument potwierdzający, że samochód nie jest obciążony kredytem (certyficate de non gage)

Formalności na miejscu

Pozostały sprawy formalne trzeba załatwić w lokalnym wydziale komunikacji, czyli francuskiej prefekturze, co zajmuje ok 2 dni. Do powrotu do kraju na kołach potrzebne są bowiem specjalne tablice eksportowe, których łączny koszt to ok. 30-50 euro. Bez nich nie można wyjechać poza granice kraju, a w Niemczech za jazdę na starych tablicach grożą surowe kary.

Do legalnego powrotu autem do kraju potrzebne będzie jeszcze międzynarodowe ubezpieczenie, którego koszt zamyka się w ok 70-120 euro. Zakupić można je w lokalnym przedstawicielstwie ubezpieczyciela we Francji lub jeszcze w Polsce, a nawet zdalnie przy pomocy TU obsługujących klientów telefonicznie. Stary, przekreślony dowód rejestracyjny uprawnia do poruszania się autem przez 30 dni od momentu zakupu po terenie UE.

Jeśli auto wraca do kraju na lawecie, można pominąć krok załatwienia tablic wyjazdowych i ubezpieczenia. Do pozostałych formalności trzeba przejść natomiast w kraju, gdzie wszystkie dokumenty powinny zostać przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego na język polski. Sprawy załatwia się później standardowo, jak w przypadku sprowadzonych aut z Niemiec.

[1]http://www.konsument.gov.pl/index.php?mact=News,cntnt01,print,0&cntnt01articleid=801&cntnt01showtemplate=false&cntnt01returnid=100&hl=pl

Do góry