Znajdź używane McLaren motocykle na AutoScout24

McLaren

McLaren - jakość Formuły 1 na polskich drogach

Historia marki jest nierozerwalnie związana z Formułą 1. Jej nazwa zaczerpnięta zostało od nazwiska kierowcy wyścigowego i prawdziwego człowieka renesansu. Bruce McLaren urodził się w Nowej Zelandii, a jego rodzice prowadzili warsztat samochodowy, który przyczynił się do zainteresowania młodego człowieka motoryzacją. Bruce niemal każdą wolną chwilę spędzał, pracując nad znajdującymi się w zakładzie autami. Już w wieku czternastu lat McLaren potrafił sprawnie prowadzić. Szybko zaczął też startować w wyścigach i jako kierowca Formuły 1 cieszył się opinią geniusza. Nie tylko świetnie kontrolował samochód na torze - zajmował się nim również poza zawodami. Bruce korzystał ze swojego doświadczenia mechanika. Sam pracował przy bolidach i zdecydowanie polepszał ich osiągi. W 1963 McLaren powołał własny zespół wyścigowy i powiązaną z nim firmę. Rozwijał się właściwie na każdym polu - pracował jako kierowca, był sprawnym przedsiębiorcą oraz był odpowiedzialny za liczne innowacje i dokonania jako wynalazca. Celem Bruce’a było zbudowanie najszybszego i najbardziej efektywnego samochodu drogowego na świecie. Zarejestrował nawet prototyp modelu M6GT. Niestety dalsze prace nad samochodem przerwała śmierć kierowcy w 1970 roku. Pozostało jednak przedsiębiorstwo, które kontynuowało dzieło Bruce’a McLarena. W 1989 roku powołana została nowa gałąź firmy. Jej zadaniem było właśnie budowanie nowych samochodów.

Z toru na drogi - modele oferowane przez firmę

Naturalną koleją rzeczy marka McLaren kojarzona jest przede wszystkim z motosportem. Wręcz nie da się o niej mówić bez kontekstu zmagań Formuły 1. Firma stworzyła wiele świecących triumfy bolidów. Z czasem jednak zdecydowała się również budować samochody przeznaczone dla prywatnych kierowców. Pierwszym dziełem marki jest McLaren F1. To prawdziwe arcydzieło motoryzacji, a jednocześnie swojego rodzaju realizacja marzeń założyciela firmy. Samochód był produkowany w latach 1994-1998, lecz aż do 2005 nosił miano najszybszego samochodu drogowego (osiągał prędkość do 388 kilometrów na godzinę). W jego konstrukcji zwraca uwagę niskie zawieszenie oraz opływowy i niezwykle nowoczesny kształt nadwozia. Elementem wyróżniającym była też konstrukcja drzwi. Otwierały się one do góry wokół dwóch punktów obrotowych. Warto zwrócić uwagę, że wyprodukowano jedynie 107 sztuk tego modelu. Jest on dostępny jako samochód używany, jednak osoby pragnące go nabyć powinny nastawić się jednak na długie poszukiwania oraz oczywiście bardzo duże koszta - wraz z upływem lat bynajmniej nie tanieje. Cóż, cena F1 była wysoka już w momencie premiery. Dzisiaj to kultowe auto może kosztować nawet 8 milionów funtów (takiej właśnie kwoty za swój egzemplarz żąda Rowan Atkinson). Omawiane auto posiadało pod maską silnik BMW. Podczas kolejnego projektu firma postanowiła wejść we współpracę z kolejnym gigantem. Tym razem oficjalnie pojawił się on na drogach jako dzieło dwóch marek. Mercedes SLR McLaren to również ekskluzywne, ale o wiele bardziej przystępne auto. Debiutowało jako coupé, a kilka lat później pojawiło się jednak również w odmianie roaster. Ten samochód, łączący cechy pojazdów sportowych oraz użytkowych, opuszczał linie produkcyjne aż do 2009 roku. Przy budowie kolejnych modeli projektanci brytyjskiej marki decydowali się już na samodzielną pracę. W ciągu ostatnich kilkunastu lat powstały więc takie samochody jak MP4–12C oraz superhybryda P1, obydwa jako swojego rodzaju następcy legendarnego samochodu F1. Podobieństwa pomiędzy nimi można zauważyć chociażby w kształcie nadwozia, różniły się jednak jednostkami napędowymi. MP4-12C wyposażono w silnik Porsche. Pomimo tak wysokojakościowego motoru auto z założenia miało być tańsze niż legendarny poprzednik. P1 to niewątpliwie kolejny krok w rozwoju motoryzacji. Auto debiutowało w 2012 roku i jest jednym z pierwszych samochodów o sportowym charakterze, które wyposażono w dwie jednostki napędowe - spalinową oraz elektryczną.

Technologia i patenty marki McLaren

Bruce McLaren stawiał na dopracowanie budowanych przez siebie samochodów. Pozostawił po sobie także niedokończone marzenie - budowę najszybszego i najbardziej wydajnego samochodu na świecie. Jego spadkobiercom udało się wprawdzie ten sen już raz zrealizować. Nie osiedli jednak na laurach i dalej tworzą nowe pojazdy, przekraczając tym samym kolejne, technologiczne granice. Należy pamiętać, że marka w dalszym ciągu jest powiązana z zespołem wyścigowym o tej samej nazwie. Dostarcza dla niego bolidy. Pojazdy stworzone z myślą o prywatnych użytkownikach są budowane z równą skrupulatnością i zaangażowaniem co sportowe. Centrum Technologiczne McLaren w Woking posiada własny tunel aerodynamiczny, a nadwozia każdego z wozów są konstruowane tak, aby maksymalnie zminimalizować opory powietrza. Również tutaj powstało najnowsze dzieło firmy, czyli P1. Jest to prawdziwy majstersztyk technologii motoryzacyjnej. Pod maską znajdziemy podwójne doładowanie V8 o pojemności 3,8 litra. Jest ono wspomagane przez silnik elektryczny. Cały napęd posiada łączną moc 916 koni mechanicznych. P1 może rozpędzić się od zera do setki w czasie 2,8 sekundy (to o 0,4 sekundy szybciej niż jego poprzednik F1). Ciężko jednoznacznie określić prędkość maksymalną samochodu. Projektanci zaopatrzyli go bowiem w elektroniczny limiter. Uniemożliwia on przekroczenie prędkości 250 kilometrów na godzinę. Istnieją jednak spekulacje, że po usunięciu ograniczenia auto mogłoby się rozpędzić nawet do 400 km/h. Ważne są również dane dotyczące spalania. Pojazd zużywa 8,3 litra na sto kilometrów - trzeba zaznaczyć, że przy jego mocy jest to ilość bardzo niewielka. Właściwie jedyną potencjalną wadą P1 są jego walory eksploatacyjne. Tego typu samochód używany może być właściwie tylko i wyłącznie w celach rekreacyjnych.