Przejdź do głównej zawartości
Ze względu na prace konserwacyjne AutoScout24 jest obecnie dostępny tylko w ograniczonym zakresie. Dotyczy to takich funkcji, jak kontakt ze sprzedawcami, logowanie lub zarządzanie pojazdami na sprzedaż.
rolls-royce-wraith-l-01.jpg

Rolls-Royce Wraith

Podczas gdy w USA już na początku lat 20. XX wieku z taśmy zjeżdżały pierwsze w pełni wyposażone i lakierowane pojazdy, europejscy producenci potrzebowali nieco więcej czasu na rozwinięcie masowej produkcji. Niektóre przedsiębiorstwa mimo postępu nowoczesnej techniki obstawali przy swoim, nadal produkując samochody w całości ręcznie, a przynajmniej w dużej części w porównaniu z seryjnymi pojazdami. Symbolem takiego podejścia była brytyjska tradycyjna firma Rolls-Royce, która od lat 20. XX wieku koncentrowała się na konstruowaniu luksusowych aut. Samochody uważane z reguły za limuzyny, coupé i otwarte warianty prowadzone przez szofera wcale nie były jednak produkowane w stu procentach przez Rolls-Royce’a. Poszczególne elementy nadbudowy dostarczane były natomiast przez różnych konstruktorów nadwozi. Od Rolls-Royce’a pochodziło podwozie i silniki. Brytyjczycy byli mocno przywiązani do tradycji, co potwierdził nowy model zaprezentowany w 1938 roku pod nazwą Wraith (ze szkockiego: duch). Jako ostatni przedwojenny model Wraith zyskał wyjątkowe znaczenie. Auto zapewniło sobie szczególne miejsce w historii przedsiębiorstwa, ponieważ pod nazwą Silver Wraith w 1946 roku wypuszczono również na rynek pierwszy model po drugiej wojnie światowej. Był to także pierwszy Rolls-Royce wyprodukowany w nowym zakładzie w Crewe. To zarazem ostatni pojazd, który dostarczano bez gotowej karoserii Rolls-Royce’a. Wraith był więc pod wieloma względami modelem wyjątkowym. W 2003 roku Rolls-Royce pod rządami większościowego akcjonariusza, jakim zostało BMW, pozwolił serii Wraith odżyć na nowo. Nową generację sportowych lusksusowych aut z nadwoziem coupé nazwano więc Wraith.

Pierwsza generacja Rolls-Royce’a Wraith z 1938/39 roku ─ Classic Car

Generację modelu Wraith z rocznika 1938/39 konstruktorzy karoserii zaprezentowali w różnych wariantach: od zamkniętej lub półotwartej limuzyny, przez coupé, aż po kabriolet. Luksusowe modele miały szereg wspólnych cech: można było rozpoznać je po charakterystycznym dla Rolls-Royce’a grillu zwieńczonym symboliczną figurką i po sześciocylindrowych silnikach o pojemności skokowej 4,3 l, które w tej fazie produkcji pozwalały autu rozpędzić się do niemal 140 km/h. Konkretne dane dotyczące osiągów swoich modeli wcześniej Rolls-Royce publikował niechętnie. Ze względu na niespełna roczny okres produkcji i około 100 wyprodukowanych egzemplarzy, pierwsza generacja modelu Wraith stała się gratką dla kolekcjonerów, a na rynku wtórnym Classic Cars auto przechodziło w ręce nowych właścicieli o najgrubszych portfelach.

Prawdziwy Wraith pierwszej generacji był jednak niemal nie do kupienia jako samochód używany.

W 1959 roku Wraith kończy erę zewnętrznych dostawców karoserii dla Rolls-Royce‘a. Podobnie rzecz miała się w przypadku drugiej fazy produkcji modelu Wraith, która rozpoczęła się po wojnie w 1946 roku i trwała do 1959 roku. W całym okresie produkcji za sprawą różnych dostawców karoserii Wraith ponownie trafił do klientów jako limuzyna i coupé oraz w różnych otwartych wariantach. Do wyboru była wersja podstawowa z podwoziem o długości 3,22 m lub wersja wydłużona do niemal 3,38 m. Napęd Rolls-Royce’a stanowiły sześciocylindrowe silniki, które do końca lat 50. XX wieku konstruowano ze zwiększoną pojemnością skokową silnika wynoszącą 4,9 litra. Wraz z wygaszeniem produkcji Wraitha Brytyjczycy zdecydowali, że karoseria nie będzie już dostarczana przez zewnętrznych specjalistów. W modelach konstruowanych od 1959 roku Rolls-Royce dbał o nadbudowy we własnym zakresie.

W 2013 roku Rolls-Royce odkrywa Wraitha w sportowej wersji coupé

Gdy pod niemieckimi rządami Rolls-Royce zdecydował o kontynuowaniu historii Wraitha, oczywistym było, że również w nowoczesnej wersji będzie to model wyjątkowy. O mocnych silnikach, w sportowej odsłonie z nadwoziem coupé oraz dwudrzwiowej wersji z drzwiami otwieranymi do tyłu w ten sposób wprowadzony na rynek w 2014 roku Wraith godnie nawiązał do słynnego przodka. Rolls-Royce’owi nie zaszkodziła konieczność dzielenia platformy konstrukcyjnej z BMW. Co więcej dzięki własnemu wyrazistemu designowi coupé udowodniło, że nazwa Wraith w historii Rolls-Royce’a nie na darmo łączyła się z nowym początkiem i przełomem. Za sprawą Wraitha z 2013 roku Brytyjczycy odnaleźli się w sportowej odsłonie.

Designerzy Rolls-Royce’a obdarzyli Wraitha dynamiką rasowego coupé

Producent już od 2008 roku miał w programie coupé w swojej flagowej serii Phantom. To w jego przypadku urzeczywistniono już pomysł czterosiedzeniowego auta z drzwiami kierowcy i pasażera otwieranymi w odwrotną stronę. Za sprawą długości przekraczającej 5,60 m i rozstawu kół ponad 3,30 m klienci zwracali mniejszą uwagę na sportową jazdę w dwusiedzeniowym pojeździe. Nie miał on prawdziwego dachu typowego dla coupé i również w kwestii stylistyki usiłował dorównać limuzynom z tej serii. Inaczej było w przypadku Wraitha, który pod względem ceny i wymiarów znacznie różnił się od dużego coupé. Za sprawą długości niespełna 5,27 m i szerokości 1,95 m Wraitha można było uznać za auto do codziennej jazdy. Mimo typowego dla Rolls-Royce‘a masywnego przodu dwudrzwiowe auto wyglądało raczej jak klasyczne coupé dzięki mocno spłaszczonej i łagodnie przechodzącej w kierunku tyłu linii dachu. Po takim pojeździe klienci mogli spodziewać się odpowiedniej dynamiki jazdy.

Wraith uchodzi za najszybszego Rolls-Royce‘a wszechczasów

Bez właściwej dla Brytyjczyków powściągliwości specjaliści od marketingu producenta ogłosili Wraitha najszybszym modelem Rolls-Royce’a wszechczasów. To stwierdzenie znalazło potwierdzenie w liczbach: Wraitha wyposażono w silnik V12 o pojemności 6,6 l, który rozwijał moc do 632 KM (465 kW). W połączeniu z ośmiostopniową automatyczną skrzynią biegów silnik zapewniał przyspieszenie, które dla niemal 2,5-tonowego coupé stanowiło najwyższą odnotowaną wartość. Wraith osiągał bowiem prędkość 100 km/h w ciągu około 4,6 sekund. Chociaż dwunastocylindrowy motor mógł oczywiście generować lepsze osiągi, prędkość maksymalna została elektronicznie ograniczona do 250 km/h, jak zwykle w przypadku luksusowych aut. Kierowcy, którzy wybierali się na miejską przejażdżkę brytyjskim coupé V12, musieli brać pod uwagę zużycie paliwa na poziomie 21 litrów. Tyle podczas jazd próbnych Wraith spalił w terenie zabudowanym. Poza miastem na lokalnych drogach, a także autostradach, najszybszy model w programie Rolls-Royce’a zadowalał się spalaniem na poziomie 9,8 litra. Auto zużywało zatem średnio 14 l na 100 km. Wraitha zaklasyfikowano w skali energetycznej do klasy G. Emisja dwutlenku węgla generowana przez auto wyniosła 327 g na każdy przejechany kilometr.